Bardzo trudno całkowicie uwolnić się od stresu. Jego wpływ na naszą skórę jest bardzo złożony, ale z pewnością może przyspieszać jej starzenie się. Jak dokładnie to wygląda? Odpowiedź poznasz w naszym artykule.
Gdy jesteśmy zestresowani, w naszym organizmie podnosi się poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Jeśli podwyższony jest przez dłuższy czas, może negatywnie wpływać na równowagę organizmu. Jeśli chodzi o skórę, kortyzol może wpływać na wiele obszarów:
Chcesz dowiedzieć się więcej o powstawaniu zmarszczek? Kliknij tutaj: Kiedy pojawiają się pierwsze zmarszczki i czy można to powstrzymać?
Przewlekłe napięcie zwęża nasze naczynia krwionośne. Krew gorzej przepływa, a to oznacza gorszy transport tlenu i składników odżywczych. W efekcie skóra może wydawać się zmęczona i mniej promienna. U osób, które żyją w ciągłym napięciu, mogą pojawiać się:

Tak. Dla naszego organizmu najbardziej destrukcyjny jest stres przewlekły. Organizm jest wtedy w stanie nieustającej mobilizacji. Zwiększa się produkcja wolnych rodników, a te prowadzą do uszkodzeń komórek i włókien kolagenowych. W efekcie skóra może starzeć się zdecydowanie szybciej. Destrukcyjne działanie stresu osłabia naturalne mechanizmy regeneracyjne i nasila czynniki uszkadzające skórę, takie jak stres oksydacyjny i stany zapalne.
Wyeliminowanie stresu ze swojego życia w 100% może nie być możliwe. Istnieją jednak sposoby na to, aby ograniczyć jego szkodliwe działanie dla skóry. Najważniejsze, aby zadbać o poniższe kwestie:
Czy stres powoduje zmarszczki?
Tak. Przewlekły stres może przyspieszać ich powstawanie. Spowodowane jest to osłabieniem produkcji kolagenu i zwiększeniem napięcia mięśni twarzy.
Czy zabiegi estetyczne niwelują skutki stresu?
Mogą wspierać regenerację i poprawić wygląd skóry. Aby efekt był jeszcze lepszy – warto pracować nad redukcją stresu.
Do klasycznych objawów zaliczamy: